Troje Białorusinów za opłatą miało zdawać państwowy egzamin z języka polskiego za swoich rodaków ubiegających się o stały pobyt w Polsce. Za usługę wzięli po 250 euro. Teraz za swój czyn odpowiedzą karnie.
Jak poinformowała w środę rzeczniczka Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej mjr Elżbieta Pikor pozytywny wynik takiego egzaminu jest dla cudzoziemców jednym z warunków uzyskania w Polsce prawa do stałego pobytu.