Świat
Pierwsza turystyczna wyprawa w kosmos zaplanowana na lipiec

Należąca do założyciela koncernu Amazon, Jeffa Bezosa, firma Blue Origin poinformowała w środę, że na 20 lipca planuje pierwszy suborbitalny turystyczny lot w kosmos na pokładzie statku New Shepard.

Jedno z miejsc przypadnie osobie, która wygra bilet w aukcji online.

Firma nie podała na razie żadnych informacji na temat sposobu ustalania cen lotów dla turystów. W 2018 roku Reuters prognozował na podstawie cen takich lotów, jakie zaoferuje rywal Bezosa, Richard Branson i jego firma Virgin Galactic, że bilet na New Shepard może kosztować 200 tys. dolarów. W tym samym roku dwóch pracowników Blue Origin powiedziało, że cena lotu może wynieść od 200 tys. do 300 tys. dolarów.

Potencjalną klientelą Blue Origin mają być ludzie wyjątkowo bogaci i celebryci, ale firma ma zamiar oferować też miejsca na pokładzie statku w ramach akcji charytatywnych.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Po rekordowym 2025 roku, w którym muzeum Prado w Madrycie odwiedziło 3,5 miliona osób, dyrektor placówki Miguel Falomir stwierdził, że muzeum „nie potrzebuje ani jednego zwiedzającego więcej”.
Weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec unijnego programu SAFE wywołało polityczną burzę, a w tle pojawiły się sugestie o możliwe naciski z zagranicy.
Zwiedzanie Katedry w Kolonii – jednego z najważniejszych zabytków Niemiec i symbolu Kolonii – wkrótce będzie płatne dla turystów.
Według szacunków World Travel & Tourism Council sektor turystyczny na Bliskim Wschodzie traci w wyniku trwającego konfliktu wokół Iranu nawet 600 mln dol. dziennie.
Były prezydent USA Joe Biden był gościem specjalnym wydarzenia w Waszyngtonie, organizowanego przez byłego ambasadora w Polsce Marka Brzezinskiego.
Wojna kosztuje – i to niemało. Najnowsze dane opublikowane przez amerykański think tank Center for Strategic and International Studies rzucają światło na gigantyczne wydatki, jakie ponoszą Stany Zjednoczone w związku z operacjami przeciwko Iranowi.
Turyści nie mogą liczyć na odszkodowania w związku z wojną na Bliskim Wschodnie. Prawo jest po stronie biur podróży. Jak przyznaje ekspert sytuacja jest zero-jedynkowa.
Po raz pierwszy urzędująca pierwsza dama Stanów Zjednoczonych przewodniczyła Radzie Bezpieczeństwa ONZ.
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór zaapelował w poniedziałek do biur podróży, by nie oferowały i nie realizowały wycieczek w region Bliskiego Wschodu.