Polska
Inflacja rośnie najszybciej od 17 lat. Oto główne powody

Ceny paliw w marcu poszły w górę na fali drożejącej ropy naftowej, a swoją cegiełkę dołożył jeszcze spadający złoty.

Ale to nie są jedyne wytłumaczenia, dlaczego inflacja jest najwyższa od czerwca ubiegłego roku. W skali trzech kolejnych miesięcy ceny nie rosły tak szybko od 2004 roku. Prezes NBP uważa, że nie są to konsekwencje dodruku pieniądza.

Potwierdziły się informacje GUS z 31 marca i średni poziom cen wzrósł rok do roku o 3,2 proc. i o 1 proc. w porównaniu z lutym. W skali trzech kolejnych miesięcy inflacja poszła w górę o aż 2,72 proc. Ostatni raz w skali trzymiesięcznej ceny rosły szybciej między kwietniem a czerwcem 2004 roku, czyli niemal 17 lat temu.

Olej napędowy zdrożał w marcu o 6,6 proc. (4,8 proc. rdr), a benzyna o 6,3 proc. (7,4 proc. rdr). To nie wynika tylko z wzrostu cen ropy, która w lutym poszła na świecie w górę o 18 proc. (Brent), co przełożyło się na ceny w marcu, ale też i ze spadku kursu złotego względem dolara o 5,4 proc. w marcu.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Gdzie najbogatsi przenoszą swoje majątki? Szwajcaria właśnie straciła pozycję lidera rankingu — wynika z "Global Wealth Report 2026".
Rodzice dzieci przystępujących do Pierwszej Komunii Świętej w 2026 r. planują wydać najczęściej od 5 do 10 tys. zł, a niemal co drugi zakłada budżet co najmniej 5 tys. zł.
W pierwszym kwartale br. większość Polaków nie stresowało się lub odczuwało niskie napięcie związane z finansami.
Blisko połowa Polaków ogranicza wydatki po wzroście cen paliw wywołanym napięciami w Zatoce Perskiej. Choć konsumpcja pozostaje stabilna, ekonomiści ostrzegają przed wpływem długotrwałego szoku na inflację.
Orlen i ceny paliw w Polsce znalazły się pod lupą rządu, który nie wyklucza wprowadzenia ograniczeń sprzedaży paliw dla obcokrajowców.
W ostatnich tygodniach kierowcy w Polsce i Niemczech z niedowierzaniem patrzą na wyświetlacze przy dystrybutorach. Jeszcze na początku miesiąca tankowanie w Polsce uchodziło za atrakcyjną alternatywę dla niemieckich cen, a dziś ta przewaga topnieje w oczach.
Ceny gazu w Europie mocno rosną w poniedziałek. Inwestorzy obserwują "wymianę" gróźb pomiędzy USA a Iranem w sprawie Cieśniny Ormuz, co zwiększa nerwowość na już i tak niestabilnym rynku paliw.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.
Inflacja konsumencka w lutym wyniosła 2,1 proc. rok do roku - wynika z danych GUS. Dane za styczeń okazały się lepsze od prognoz.