Andżelika Borys trafiła na komendę milicji pod pretekstem złamania przepisów o imprezach masowych, o czym poinformował grodzieński wydział resortu spraw wewnętrznych.
Białoruskie władze nie uznają legalności Związku Polaków na Białorusi i wielokrotnie atakowały Polskę. Aleksandr Łukaszenka oskarżał między innymi nasz kraj o inspirowanie i organizację protestów na Białorusi, które wybuchły po sfałszowanych wyborach prezydenckich.
Jest już reakcja polskich władz. Oświadczenie Ministerstwa Spraw Zagranicznych w mocnych słowach potępia zatrzymanie Andżeliki Borys i łączy to wydarzenie z innymi wrogimi wobec polskiej mniejszości działaniami białoruskiego reżimu.