Świat
W muzeum będzie można poczuć zapach tego, co jest na obrazach

Autorzy wystawy Fleeting – Scents in Colour w haskim muzeum Mauritshuis wpadli na pomysł rozpylania przy obrazach zapachów tego, co jest na nich przedstawione.

W Mauritshuis, czyli Królewskiej Galerii Malarstwa, są m. in. obrazy pokazujące kanały w Amsterdamie sprzed 400 lat.

Ustawione tuż przy prezentowanych dziełach sztuki dozowniki zapachów pozwalają poczuć zapach kwiatów, wybielacza do płócien, ambry, ale też miejskich kanałów.

Wystawa koncentruje się wokół sztuki XVII-wiecznej i zawartych w niej zapachach i aromatach. A to oznacza niebanalny koktajl woni. Odwiedzający będą mieli okazję poczuć, jakie zapachy roztaczały się wewnątrz, jak i na zewnątrz domów 400 lat temu.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Czy już niedługo po ulicach Warszawy będą przechadzały się dinozaury, a Neandertalczycy zaczną urządzać polowania? Polska Akademia Nauk właśnie uruchomiła projekt Muzeum Historii Naturalnej w Warszawie.
Za rekordowo wysoką cenę 181,2 mln dol. sprzedano w poniedziałek obraz amerykańskiego malarza Jacksona Pollocka na aukcji w Christie’s w Nowym Jorku.
Noc Muzeów w Krakowie każdego roku odbywała się z piątku na sobotę, czyli o noc wcześniej niż w innych miastach, gdzie organizowana była z soboty na niedzielę.
Wystawa plenerowa „Sowieci w Polsce. Czy tak wygląda wyzwolenie?” to odpowiedź na rosyjską dezinformację i manipulację faktami historycznymi.
Biennale Sztuki w Wenecji, jedno z najważniejszych wydarzeń artystycznych świata, znalazło się w centrum międzynarodowego skandalu.
Bruksela ostrzega rząd Giorgii Meloni. Dopuszczenie Rosji do udziału w tegorocznym festiwalu może stanowić bezpośrednie naruszenie unijnych sankcji.
Kryzys klimatyczny to pilny problem. Jeśli chce się przodować w polityce klimatycznej, nie można wynajmować miejsc reklamowych na coś wręcz przeciwnego - powiedziała Anneke Veenhof z partii Zielona Lewica.
Amerykańskie Titanic Museum and Attraction zakupiło na aukcji w Wielkiej Brytanii za 906 tys. dolarów kamizelkę ratunkową pasażerki ocalałej z katastrofy transatlantyku.
Wśród najciekawszych eksponatów jest Apple I, pierwszy komputer Apple’a, sprzedawany początkowo jako goła płyta główna, dziś rzadki rarytas kolekcjonerski wart ponad 1 mln dolarów.