Świat
Szkoci znów chcą referendum

Szkocki rząd opublikował wczoraj projekt ustawy o przeprowadzeniu drugiego referendum niepodległościowego.

Miałoby się ono odbyć po zakończeniu pandemii koronawirusa, ale w pierwszej połowie nowej kadencji parlamentu.

Rządząca Szkocka Partia Narodowa (SNP) zapowiada, że podejmie próbę uchwalenia ustawy, jeśli większość posłów wybranych w majowych wyborach do szkockiego parlamentu będzie się opowiadać za niepodległością.

W projekcie ustawy zaproponowano, by zadać to samo pytanie, które było w referendum z 2014 r. - "Czy Szkocja powinna być niepodległym państwem?" - z dwoma możliwymi odpowiedziami do wyboru, choć jeśli ustawa zostanie przyjęta, ostateczna decyzja co do treści pytania należeć będzie do komisji wyborczej. Zaproponowano także, by do głosowania uprawnione były te same osoby, co w wyborach do szkockiego parlamentu i w wyborach lokalnych, czyli również cudzoziemcy mieszkający w Szkocji.

Aby referendum było ważne, zgodę na jego przeprowadzenie musi wydać rząd w Londynie. Brytyjski premier Boris Johnson się na to nie zgadza, argumentując, że ta kwestia została rozstrzygnięta w 2014 r., zaś obecnie priorytetem szkockiego rządu powinna być walka z pandemią, a nie plebiscyt. Szefowa szkockiego rządu Nicola Sturgeon sugerowała w przeszłości, że jeśli rząd w Londynie nie zgodzi się na referendum, władze szkockie mogą zwrócić się do sądu, aby rozstrzygnąć kwestię, czy szkocki parlament ma prawo do rozpisania referendum bez zgody Londynu.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
W Radomiu rozpoczęto w środę zbiórkę podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta Radosława Witkowskiego i Rady Miejskiej.
Za odwołaniem Aleksandra Miszalskiego z urzędu prezydenta Krakowa zagłosowało 171 581 osób.
Zmniejszyła się liczba Polaków w Zjednoczonym Królestwie. Według opublikowanych w czwartek danych 19 tys. opuściło kraj, a 6 tys. do niego przyjechało.
Członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej uczcili na różne sposoby 100. rocznicę urodzin Elżbiety II, najdłużej panującej i najstarszej osoby, jaka zasiadała na brytyjskim tronie.
Historyczny dzień dla Kościoła anglikańskiego. 63-letnia Sarah Mullally jako pierwsza kobieta objęła urząd arcybiskupa Canterbury.
Brytyjski rząd wyraził zgodę na budowę nowej ambasady Chin w Londynie. Placówka ma być największa w Europie, a ze względu na lokalizację pojawiają się obawy, że może zostać wykorzystana do działań szpiegowskich.
Tempo wzrostu płac w Wielkiej Brytanii spowalnia — wynika z najnowszych wstępnych statystyk ONS. Najbardziej zadowoleni mogą być pracujący w sektorze publicznym, ale tylko co dziesiąty polski imigrant w nim pracuje.
Chris Rea, brytyjski muzyk, autor hitów "Driving Home for Christmas", "The Road to Hell" czy "Looking for the Summer" nie żyje.
Szwajcaria, podobnie jak inne bogate kraje Europy Zachodniej, mierzy się z problemem masowej migracji.