Maseczki i dystans społeczny mogą obowiązywać jeszcze kilka lat. Tak twierdzi szefowa programu szczepień Public Health England Mary Ramsay.
W ostatnich dniach sytuacja pandemiczna w Wielkiej Brytanii zaczęła się stabilizować.
– Ludzie przyzwyczaili się do tych ograniczeń niższego poziomu, mogą z nimi żyć, a gospodarka może nadal działać, gdy te mniej surowe restrykcje obowiązują (chodzi o nakaz noszenia maseczek i utrzymywanie dystansu społecznego - red.). Myślę, że na pewno potrwa kilka lat, co najmniej do czasu, gdy inne części świata nie będą tak dobrze zaszczepione, jak my, a liczby (zakażeń) nie spadną wszędzie, zanim będziemy mogli bardzo stopniowo wrócić do normalniejszej sytuacji – powiedziała w BBC Mary Ramsay, szefowa programu szczepień w rządowej agencji Public Health England.
Dodała, że powrót do wydarzeń masowych z pełnym udziałem publiczności wymagać będzie bardzo uważnego monitorowania i jasnych instrukcji co do zachowywania bezpieczeństwa. Zgodnie z rządowym planem wychodzenia z lockdownu w Anglii, ostatnia faza znoszenia restrykcji, pozwalająca m.in. na powrót imprez masowych, ma się zacząć najwcześniej 21 czerwca.