Świat
W Los Angeles ogłoszono nominacje do Oscarów

Wśród nich faworyci, jak np. Nomadland oraz kilka niespodzianek.

Wielkimi krokami zbliża się 93. gala rozdania Nagród Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej. Z powodu panującej nadal pandemii Covid-19, tegoroczna impreza została przesunięta i odbędzie się wyjątkowo 25 kwietnia, a nie jak dotychczas w pierwszej połowie lutego. Nie zmienia to faktu, że jak co roku wydarzenie wzbudza ogromne zainteresowanie oraz emocje i nie inaczej jest tym razem. Szczególnie, iż właśnie ogłoszono nominacje do tegorocznych Oscarów.

Na opublikowanych listach znaleźli się zarówno faworyci, jak i kilka niespodzianek. Jak przewidywano, najwięcej nominacji uzyskał Nomadland, znajdując się na listach w aż sześciu kategoriach, ustępując jedynie filmowi Munk, który konkuruje w dziesięciu kategoriach. Oba dzieła zresztą otrzymały nominacje m.in. dla Najlepszego filmu oraz za Najlepszy Scenariusz.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Google zmienił w amerykańskiej wersji swoich aplikacji nazwę jeziora Ontario na „Lake America” – poinformowała firma.
Mimo że nawyk czytania wciąż nie jest powszechny, rynek książki przeżywa wyraźne ożywienie.
Druga wieża World Trade Center przez lata pozostawała niedokończona. Teraz po ponad dekadzie przerwy robotnicy wracają na plac budowy.
Elon Musk zupełnie odleciał. Zaprezentował koncepcję największego oraz najdroższego budynku na świecie. To będzie zaawansowana fabryka półprzewodników, która powstanie w Teksasie.
Lublin przygotowuje się do obchodów 709. rocznicy nadania praw miejskich. Święto potrwa od 8 do 17 sierpnia.
W sieci pojawiła się wysokiej jakości piracka wersja filmu "Odyseja", która w krótkim czasie dotarła do milionów użytkowników platformy X.
Prawie 100 bezpłatnych wydarzeń, koncerty znanych artystów, spacery po zakamarkach Starego Miasta, warsztaty, spektakle i sportowe atrakcje – taki weekend czeka mieszkańców oraz turystów w Warszawie.
67 proc. Amerykanów bardziej martwi się brakiem pieniędzy na emeryturze niż śmiercią - wynika z badania, na które powołuje się dziennik "USA Today".
To powstająca w Oslo biblioteka, której książek nikt nie przeczyta jeszcze przez prawie 100 lat.