Polska
Galerie handlowe liczą straty

Kolejne tygodnie po ponownym otwarciu galerii handlowych przynoszą stabilizację wyników odwiedzalności na poziomie niższym niż przed rokiem. W minionym tygodniu było to o rok do roku o 38,4 proc. mniej.

"Branża handlowa uderzana kolejnymi fazami lockdownu czekała z nadzieją na ponowne zdjęcie restrykcji i faktycznie zaraz po uwolnieniu handlu od 1 lutego wyniki były świetne. Ruch był tylko 26,7 proc. niższy niż rok wcześniej, ale to dość szybko zaczęło się zmieniać. W kolejnym tygodniu strata w ujęciu rocznym urosła już do 31,7 proc., by w ostatnim do 21 lutego wynieść już 38,4 proc." - informuje "Rzeczpospolita".

Rzecznik Polskiej Rady Centrów Handlowych Agata Samcik w rozmowie z "Rz" przyznała, że branża spodziewa się stabilizacji odwiedzalności na poziomie o około 20-30 proc. niższym niż przed rokiem.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Z 3,5 mln aut sprzedanych w Polsce w ubiegłym roku, większość stanowiły pojazdy z silnikiem spalinowym odpowiadające za 54 proc. wszystkich transakcji - wynika z danych firmy CARFAX.
Akcji promocyjnych dotyczących sprzedaży jaj przed Wielkanocą jest o 4,6 proc. mniej w porównaniu do ubiegłego roku - wynika z raportu UCE Research i Hiper-Com Poland.
Orlen i ceny paliw w Polsce znalazły się pod lupą rządu, który nie wyklucza wprowadzenia ograniczeń sprzedaży paliw dla obcokrajowców.
W ostatnich tygodniach kierowcy w Polsce i Niemczech z niedowierzaniem patrzą na wyświetlacze przy dystrybutorach. Jeszcze na początku miesiąca tankowanie w Polsce uchodziło za atrakcyjną alternatywę dla niemieckich cen, a dziś ta przewaga topnieje w oczach.
37 proc. korzysta zarówno z kanałów online, jak i offline, jeśli chodzi o zakupy — wynika z najnowszego raportu "Adyen Index: Retail Report 2025".
Ceny gazu w Europie mocno rosną w poniedziałek. Inwestorzy obserwują "wymianę" gróźb pomiędzy USA a Iranem w sprawie Cieśniny Ormuz, co zwiększa nerwowość na już i tak niestabilnym rynku paliw.
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.
Polacy wskazali produkty spożywcze, których zamierzają szukać w tym roku w gazetkach promocyjnych przed Wielkanocą. Liderem wcale nie są jajka.