Polska
Największy wzrost bezrobocia od maja 2020

Tak dużego wzrostu bezrobocia nie było od miesięcy najostrzejszych lockdownów w Polsce. Przybyło aż 44 tys. osób, które nie mogą znaleźć pracy.

Stopa bezrobocia wyniosła w styczniu 6,5 proc. - podał we wtorek GUS. To najwyższy poziom od marca 2018 roku.

Jednocześnie w styczniu przybyło najwięcej bezrobotnych od maja 2020. W urzędach zarejestrowano o 44 tys. więcej osób niż miesiąc wcześniej. To o prawie tysiąc więcej, niż na początku miesiąca szacowało ministerstwo. Od 2010 roku co najmniej tak wysoki wzrost bezrobocia miał miejsce w 21 miesiącach, z czego 11 razy w styczniu. Innymi słowy zawsze w styczniu bezrobocie rośnie wyraźnie, a wręcz można powiedzieć, że w styczniu bieżącego roku wzrost nie był znaczący.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Inflacja konsumencka w lutym wyniosła 2,1 proc. rok do roku - wynika z danych GUS. Dane za styczeń okazały się lepsze od prognoz.
Polska jest dobrym miejscem do życia i pracy. Tak przynajmniej sądzą setki tysięcy osób z innych krajów, które to u nas znalazły zatrudnienie i mogą żyć na wyższej stopie, niż u siebie, w ojczystym kraju.
Stopa bezrobocia w styczniu wyniosła 6 proc. - podał we wtorek GUS. Tym samym potwierdziły się niepokojące szacunki resortu pracy.
Stopa oszczędności, która obrazuje jaka część dochodów gospodarstw domowych nie została wydana na bieżące potrzeby, ponownie wzrosła - zauważył Polski Instytut Ekonomiczny.
Co szósty Polak drży na myśl o utracie pracy, a pozostali? Zdecydowana większość nie boi się jej, żyjąc w poczuciu względnego bezpieczeństwa.
Niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że do końca stycznia tego roku z kraju wyjechało ok. 470 tys. Ukraińców.
Jeszcze niedawno trudno było sobie to wyobrazić. Browary, które budowały modę na piwo rzemieślnicze, dziś walczą o przetrwanie, a kolejne kultowe marki sięgają po ochronę przed bankructwem.
Rok 2025 przyniósł solidne przyspieszenie wzrostu produktu krajowego brutto Polski – ogłosił Główny Urząd Statystyczny. I choć takie wynik nikogo nie zaskoczył, to chyba wielu czuje spory niedosyt.
W Polsce około 10% pracujących osób zarabia powyżej 10 000 złotych. Wynagrodzenie w takiej kwocie dla wielu osób jest niedostępne.