Polska
Powszechny dostęp do darmowego leczenia? Tak, ale nie dla wszystkich

Darmowe leczenie dla wszystkich to kolejna wyborcza obietnica PiS, która ma coraz mniejsze szanse na spełnienie. Reforma zdrowia ma wejść w życie 1 stycznia 2018 roku, ale wygląda na to, że obejmie tylko tych, którzy płacą podatki w kraju. A osoby nieuprawnione będą musiały płacić także za leczenie ratujące życie.

Czytaj dalej: newsweek.pl

Powiązane publikacje
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o podpisaniu ustawy o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy.
Wydatki budżetu w tym roku mają wynieść 521,8 mld zł, dochody 491,9 mld zł, a deficyt nie może przekroczyć 29,9 mld zł.

Komisja Polityki Społecznej i Rodziny jednomyślnie poparła projekt przyznania świadczeń pieniężnych osobom, które w latach 1939–1956 były zesłane lub deportowane do Związku Sowieckiego.

Pozostawanie u kogoś w domu na noc bez uzasadnionej przyczyny, organizowanie zgromadzeń dwóch lub więcej osób w pomieszczeniach zamkniętych oraz więcej niż sześciu osób na zewnątrz jest od poniedziałku w Anglii przestępstwem.

„Nacjonalista nie jest patriotą. Prawdziwy patriota, miłujący swój naród, nie ulega agresji i instynktom nakazującym wykluczanie i stygmatyzowanie społeczne innych osób, różniących się światopoglądem, wiarą, pochodzeniem etnicznym czy odcieniem skóry” – przypomina Rada KEP ds. Pielgrzymek w stanowisku dotyczącym pielgrzymowania narodowego.

Stany Zjednoczone są rozczarowane tym, że polski prezydent podpisał ustawę, która nakładałaby kary za przypisywanie zbrodni nazistowskich państwu polskiemu – napisał we wtorek w oświadczeniu sekretarz stanu USA Rex Tillerson.

Przepisy wprowadzające nowy wzór mandatów obowiązują od kilku dni. Zgodnie z nimi osoba ukarana grzywną może opłacić nałożony na nią mandat kartą płatniczą albo na przykład telefonem. Warunkiem jest, żeby wręczający go policjant miał przy sobie terminal.

Najnowsze reformy wymiaru sprawiedliwości w Polsce wywołują coraz ostrzejsze komentarze niemieckich polityków. Głównie tych z socjaldemokratycznej SPD. Krytykę wyraził też minister spraw zagranicznych Luksemburga.

Para Ukraińców została zaatakowana na jednej z ulic na warszawskim Mokotowie. Napastnik najpierw obrzucił ich wyzwiskami, potem pobił mężczyznę, a następnie jego i towarzyszącą mu kobietę potraktował gazet łzawiącym. Bo rozmawiali po ukraińsku.