Przed fontanną di Trevi w Rzymie - jednym z najsłynniejszych zabytków tego miasta - odbył się nietypowy protest. Uczestniczyły w nim kobiety, których śluby musiały zostać przełożone na późniejsze terminy w związku z restrykcjami wprowadzonymi w ramach walki z koronawirusem.
Uczestniczki protestu miały na sobie suknie ślubne. Stanęły przed fontanną pod białymi parasolami. Na twarzach miały maseczki, a w rękach transparenty.
Czytaj dalej: rmf24.pl