Świat
Premier ukarany za brak maseczki

Premier Bułgarii Bojko Borisow został we wtorek ukarany grzywną w wysokości 300 lewów (150 euro) za naruszenie nakazu noszenia maseczki w zamkniętej przestrzeni - poinformowało tego dnia radio publiczne.

Borisow wraz z liczną delegacją odwiedził Monaster Rilski, któremu w minionym tygodniu rząd wyasygnował znaczne środki na budowę oczyszczalni ścieków. Zarówno Borisow, jak i osoby duchowne, dziennikarze, operatorzy telewizyjni, fotoreporterzy, nie mieli maseczek podczas zwiedzania świątyni.

Czytaj dalej: niezalezna.pl

Powiązane publikacje
W praktyce przyjęcie euro w Bułgarii będzie mniejszą zmianą niż w innych krajach.
Od wtorku 9 września wystawiane są elektroniczne skierowania na szczepienia przeciw COVID-19 w Internetowym Koncie Pacjenta. Zapisy ruszają 15 września 2025 r., natomiast pierwsze szczepienia odbędą się tydzień później, 22 września.
Bułgaria deklaruje gotowość do wejścia do strefy euro w 2026 roku - poinformował we wtorek "Financial Times".
4 marca 2020 roku w Polsce potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Mniej więcej dwa tygodnie później zaczął się lockdown.
11 stycznia 2020 roku Chiny potwierdziły pierwszy śmiertelny przypadek zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.
Burmistrz świętokrzyskich Radoszyc trafił do aresztu. Jak dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada, taką decyzję w środę późnym wieczorem podjął sąd na wniosek kieleckiej prokuratury, która postawiła samorządowcowi siedem zarzutów. Wcześniej burmistrz i dwie urzędniczki zostali zatrzymani przez CBA.
Na świecie i w Europie rozprzestrzenia się nowy podwariant wirusa SARS-CoV-2 o nazwie XEC. Wykryto go już w Niemczech, Danii, Wielkiej Brytanii oraz USA. Eksperci ostrzegają, że za kilka tygodni może być dominujący.
Za trzy lata może się pojawić kolejny koronawirus o potencjale pandemicznym. W Polsce o zagrożeniu jednak się nie myśli, a instytucje państwowe nie wyciągają wniosków z błędów popełnionych w czasie COVID-19.
– Migranci często nie mają wykształcenia. Szukają rozwiązania. Często próbują uciekać od wojen. Czasami też wyjeżdżają z powodu zmian klimatycznych. Otwieranie szeroko bram nie jest dobrym rozwiązaniem. Uważam, że powinno się rozwiązywać problemy, które powodują ich przyjazd. Te problemy, które są obecne tam, gdzie oni mieszkają – powiedział.