Wiceprezydent USA Mike Pence wyraził w niedzielę zaniepokojenie eskalacją przemocy na wschodzie Ukrainy. Tłumaczył, że sprawa sankcji wobec Rosji zależy od postawy Moskwy i powinna się wyjaśnić w nadchodzących miesiącach.
- Obserwujemy i jesteśmy bardzo zaniepokojeni narastaniem przemocy na wschodniej Ukrainie - zapewnił Pence w wywiadzie dla telewizji ABC.
Czytaj więcej: www.tvn24.pl