Amerykański Departament Stanu ostrzega, że rządy niektórych krajów mogą wykorzystać pandemię jako argumentu, żeby na stałe zamykać kościoły i inne miejsca kultu. Ochrona zdrowia obywateli może stać się narzędziem walki z religią.
Uwrażliwia na to Sam Brownback, amerykański nadzwyczajny ambasador ds. wolności religijnej wskazując, że takie wnioski można wyciągnąć z bardzo radykalnych obostrzeń wobec instytucji religijnych wprowadzonych w czasie pandemii.
Czytaj dalej: tvp.info