Polska
Dworczyk: Otwarcie restauracji prawdopodobne w kolejnym etapie odmrażania gospodarki

W kolejnym etapie odmrażania gospodarki możliwe jest. np. zezwolenie na funkcjonowanie restauracji na szczególnych warunkach i zasadach - powiedział w środę szef KPRM Michał Dworczyk. Zastrzegł jednak, że takie decyzje będą podejmowane "bardzo ostrożnie".

Minister Michał Dworczyk pytany w Programie Trzecim Polskiego Radia o nieoficjalne informacje o otwarciu 18 maja restauracyjnych ogródków podkreślił, iż zgodnie z zapowiedzią premiera Mateusza Morawieckiego, po dwóch tygodniach od wprowadzenie drugiego etapu otwarcia, jeśli wszystko „szłoby dobrze”, jest możliwy kolejny etap odmrażania gospodarki.

Czytaj dalej: wprost.pl

Powiązane publikacje
Od wtorku 9 września wystawiane są elektroniczne skierowania na szczepienia przeciw COVID-19 w Internetowym Koncie Pacjenta. Zapisy ruszają 15 września 2025 r., natomiast pierwsze szczepienia odbędą się tydzień później, 22 września.
Czy wiesz ile jest przepisów na sernik? Oto wszystko, co warto wiedzieć o tym kultowym deserze w dniu jego święta.
4 marca 2020 roku w Polsce potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Mniej więcej dwa tygodnie później zaczął się lockdown.
11 stycznia 2020 roku Chiny potwierdziły pierwszy śmiertelny przypadek zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.
Burmistrz świętokrzyskich Radoszyc trafił do aresztu. Jak dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada, taką decyzję w środę późnym wieczorem podjął sąd na wniosek kieleckiej prokuratury, która postawiła samorządowcowi siedem zarzutów. Wcześniej burmistrz i dwie urzędniczki zostali zatrzymani przez CBA.
Na świecie i w Europie rozprzestrzenia się nowy podwariant wirusa SARS-CoV-2 o nazwie XEC. Wykryto go już w Niemczech, Danii, Wielkiej Brytanii oraz USA. Eksperci ostrzegają, że za kilka tygodni może być dominujący.
Za trzy lata może się pojawić kolejny koronawirus o potencjale pandemicznym. W Polsce o zagrożeniu jednak się nie myśli, a instytucje państwowe nie wyciągają wniosków z błędów popełnionych w czasie COVID-19.
– Migranci często nie mają wykształcenia. Szukają rozwiązania. Często próbują uciekać od wojen. Czasami też wyjeżdżają z powodu zmian klimatycznych. Otwieranie szeroko bram nie jest dobrym rozwiązaniem. Uważam, że powinno się rozwiązywać problemy, które powodują ich przyjazd. Te problemy, które są obecne tam, gdzie oni mieszkają – powiedział.
W restauracjach na Warmii i Mazurach coraz częściej pojawiają się dania takie, jakie jadano przed 100-150 laty. Koła gospodyń wiejskich i restauratorzy odkrywają smaki plińców czy brukowców, korzystając m.in. z dawnych przepisów zamieszczanych w gazetach, czy poradnikach dla gospodyń.