Świat
Nowojorczycy adoptują psy i koty. Tak walczą ze stresem z powodu koronawirusa

Nowojorczycy co raz chętniej adoptują zwierzęta w celu obniżania stresu związanego z izolacją, którą wprowadzono z powodu rozprzestrzeniania się koronawirusa. Ze schronisk zniknęły prawie wszystkie psy i koty. Futrzane maleństwa są w tej chwili rosnącą modą w mieście – ocenia dziennik „New York Post”.

Zainteresowanie pupilami domowymi w drugiej połowie marca wzrosło w Nowym Jorku dziesięciokrotnie – podały schroniska współpracujące z organizacjami ratującymi zwierzęta.

Czytaj dalej: tvp.info

Powiązane publikacje
Druga wieża World Trade Center przez lata pozostawała niedokończona. Teraz po ponad dekadzie przerwy robotnicy wracają na plac budowy.
Turcja wprowadziła nocne zakazy wstępu na wybrane, popularne plaże nad Morzem Śródziemnym.
Stało się! W polskich domach oficjalnie mieszka już więcej zarówno psów, jak i kotów niż dzieci. Czy zmieniliśmy się w naród „psio-kocich rodziców”?
Podczas gdy między rządem a prezydentem trwają spory dotyczące minimalnych wymiarów kojców dla psów, tysiące zwierząt wciąż przetrzymywanych jest w skrajnie niehumanitarnych warunkach.
Władze Stambułu wprowadziły ważny zakaz. Dyrektywa obowiązuje w miejscach publicznych, m.in. w parkach, na placach zabaw czy w pobliżu lotnisk.
To będzie biało-czerwony wieczór na Manhattanie. Jak informuje korespondent RMF FM Paweł Żuchowski, ikoniczny budynek Nowego Jorku - Empire State Building - rozbłyśnie barwami narodowymi Polski.
Zohran Mamdani, 34-letni polityk i członek Partii Demokratycznej, zwyciężył w wyborach na burmistrza Nowego Jorku. To pierwsza w historii osoba wyznająca islam, która obejmie to stanowisko w największej metropolii Stanów Zjednoczonych.
Powstaje miejsce, które przyjmie dzikie, egzotyczne, inwazyjne i skonfiskowane przez służby zwierzęta. Centralny Azyl ma być gotowy do 2031 roku. Jego szefowa, dr Agnieszka Czujkowska podkreśla, że to unikalny projekt w skali całej Europy.
Władze Cypru, który słynie z dużej populacji kotów, zaczęły dostrzegać, że mruczący znak rozpoznawczy wyspy może być problemem.