Mieszkańcy Wenecji zauważyli, że w kanałach stanowiących sieć komunikacyjną w ich mieście widać... ryby. To włoskie miasto, które od pewnego czasu "słynie" z brudu i niemiłego zapachu, również mierzy się z koronawirusem i pośrednio to epidemia wpłynęła na poprawę jakości wody.
W środę wieczorem włoskie władze poinformowały, że w ciągu doby zmarło w tym kraju 475 osób z powodu koronawirusa.
Czytaj dalej: polsatnews.pl