W kolejnych miastach pojawiają się automaty z karmą dla dzikiego ptactwa.
W ten sposób samorządowe firmy odpowiedzialne za parki, chcą by mieszkańcy przestali karmić kaczki czy łabędzie chlebem i resztkami domowego jedzenie. To jest dla ptaków szkodliwe.
Czytaj dalej: Rzeczpospolita