"Rosja prowadzi agresywną politykę, a Zachód jest dla niej wrogiem" - ocenił we wtorek w Waszyngtonie szef MSWiA Mariusz Kamiński. Mówił też, że robiąc interesy polityczne lub gospodarcze z Rosją, w rzeczywistości robi się interesy z jej aparatem bezpieczeństwa.
Podczas konferencji w waszyngtońskim think tanku Wilson Center, poświęconej 30. rocznicy upadku komunizmu, Kamiński podkreślał rolę Amerykanów w odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku i w obaleniu komunizmu.
Czytaj dalej: niezalezna.pl