Polska
Przez Polskę, jak długa i szeroka. Prezydent spełnił obietnicę z początku kampanii

Andrzej Duda spotkał się z mieszkańcami ostatniego dotychczas nieodwiedzonego przez siebie powiatu w kraju – gryfickiego. „Zaczynałem moją wyprawę w 2014 r. od Pomorza Zachodniego i tu w Brojcach kończę” – napisał prezydent w mediach społecznościowych.

Serię wizyt we wszystkich powiatach w kraju Andrzej Duda rozpoczął jeszcze jako kandydat w trakcie kampanii prezydenckiej w 2014 r.

Źródło: tvp.info

Powiązane publikacje
Ponad połowa uczestników sondażu SW Research dla „Wprost” nie ma zdania w kwestii tego, kto powinien zostać prezydentem Krakowa po Aleksandrze Miszalskim.
Partia opozycyjna TISZA pod przewodnictwem Petera Magyara wygrała niedzielne wybory parlamentarne na Węgrzech, odsuwając od władzy Fidesz Viktora Orbana po 16 latach rządów.
Prawie połowa ankietowanych Polaków z niechęcią podchodzi do ewentualnego zwycięstwa partii Viktora Orbana w nadchodzących wyborach na Węgrzech — wynika z sondażu SW Research dla Onetu.
Prezydent Karol Nawrocki po uroczystościach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej poleci dziś do Budapesztu, by spotkać się po raz kolejny tego dnia z prezydentem Węgier, a także z premierem Viktorem Orbanem.
Według węgierskiego dziennikarza śledczego Kreml powołał specjalny zespół, który ma za zadanie ingerować w kwietniowe wybory parlamentarne na Węgrzech.
Zohran Mamdani, 34-letni polityk i członek Partii Demokratycznej, zwyciężył w wyborach na burmistrza Nowego Jorku. To pierwsza w historii osoba wyznająca islam, która obejmie to stanowisko w największej metropolii Stanów Zjednoczonych.
55 proc. ankietowanych Polaków nie chce, aby były prezydent Andrzej Duda odgrywał jeszcze jakąś rolę w polskiej polityce - wynika z opublikowanego w niedzielę sondażu SW Research przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej”.
Andrzej Duda, który w sierpniu 2025 roku zakończył swoją drugą kadencję jako prezydent RP, nie zamierza przechodzić na polityczną emeryturę.
W większości regionów Rosji odbyły się wybory lokalne. Wszędzie wygrali gubernatorzy wyznaczeni przez Kreml, a wybory do rad różnych szczebli – kandydaci putinowskiej partii Jedna Rosja.