"Rosyjskie czołgi będą pod Warszawą , a NATO narobi w spodnie" - takich słów użył ukraiński oligarcha Ihor Kołomojski, blisko związany z obecnym prezydentem Ukariny, w wywiadzie udzielonym dla "New York Times".
Oligarcha przekonuje, że w wojnie z Rosją zginęło już 13 tys. Ukraińców. Twierdzi też, że jeśli Ukraina nie doczeka się wsparcia od Zachodu - zmieni front i wesprze Rosję.
Czytaj dalej: RMF24