"Do pracy przyjmujemy tylko obcokrajowców, żadnych Polaków!!!" - takimi słowami kończy się ogłoszenie o pracę... w Gdańsku, zamieszczone przez przybysza ze wschodu.
Prawnicy biją na alarm, jest to rażąca dyskryminacja ze względu na narodowość, łamiąca "wszelkie możliwe akty prawne wszystkich kategorii".
Czytaj dalej: Niezależna