W przypadku konfliktu zbrojnego z Rosją, NATO z liczących ponad milion żołnierzy sił, będzie w stanie w ciągu miesiąca, skierować dodatkowo na miejsce konfliktu zaledwie nieco ponad 11 tys. żołnierzy – ostrzega dziennik „Wall Street Journal”.
Szef polskiego rządu wraz z ministrem obrony narodowej odwiedził żołnierzy Batalionowej Grupy Bojowej NATO, stacjonujących w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Orzysz w Bemowie Piskim.
Amerykańskie ministerstwo spraw zagranicznych stwierdziło w oświadczeniu, że podpisanie przez Polskę i USA umowy o zakupie systemu obronnego Patriot wzmocni bezpieczeństwo i możliwości obronne USA, Polski i NATO na wschodniej flance Sojuszu.
Anders Fogh Rasmussen powiedział w rozmowie z TVP, że Władimir Putin już w 2008 roku planował agresywne kroki wobec Ukrainy. Były sekretarz generalny NATO przyznał, że nie mylił się w tej kwestii prezydent Lech Kaczyński, który w tym czasie w Gruzji przestrzegał przed ekspansją rosyjską. – Gdybyśmy potraktowali poważnie to, co Putin mówił podczas szczytu NATO-Rosja w 2008 roku, to, być może, przewidzielibyśmy to, co stało się w 2014 roku, kiedy zaatakował Ukrainę – przyznał Rasmussen w rozmowie z Dominiką Ćosić, korespondentką TVP w Brukseli.
Szef Dowództwa Strategicznego USA (STRATCOM) generał John Hyten oświadczył, że Chiny i Rosja „agresywnie” pracują nad hipersonicznymi pociskami rakietowymi, a Stany Zjednoczone nie są w stanie bronić się przed nimi – informuje CNBC.
Tylko cztery kraje wydało w 2017 roku co najmniej 2 proc. PKB na obronność - wynika z przedstawionego dorocznego raportu NATO. W grupie tej pierwszy raz od 2015 roku nie ma Polski.
Rosja zapowiada, że jest gotowa na odwet, gdy amerykańskie rakiety spadną na Damaszek. Według szefa rosyjskiego sztabu generalnego, syryjscy bojownicy mają szykować prowokację z użyciem broni masowego rażenia.
Nie ma żadnego limitu czasowego dotyczącego obecności wojsk Sojuszu Północnoatlantyckiego na wschodniej flance NATO. Zostaną tam tak długo, jak będzie to konieczne - zapewnił dziś sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg w rozmowie z radiową Jedynką.
Z raportu Instytutu Studiów nad Wojną wynika, że rosyjskie wojska lądowe są gotowe do prowadzenia wojny konwencjonalnej na Ukrainie a także wojny hybrydowej w państwach bałtyckich.
Biały Dom ostro skrytykował zaangażowanie Rosji oraz Iranu w ofensywie prowadzonej we Wschodniej Gucie. W oświadczeniu zaznaczono, że udział w tej akcji wojskowej stanowi pogwałcenie rezolucji nr 2401 Rady Bezpieczeństwa ONZ.